23-02-2010, 15:36 | 

ind-bmw-m3-green-hell-0glowneKażdy kierowca wyścigowy i entuzjasta samochodów sportowych na pytanie, co oznacza “Green Hell” odpowie - Nurburgring. Firma IND wpadła więc na pomysł, aby właśnie tak nazwać swój najnowszy program modernizacyjny do BMW E92 M3.

Nie powinniśmy mieć tego za złe. Moc, jaką zaproponowali Amerykanie - 600 KM - idealnie komponuje się z nazwą “Green Hell”, co w tłumaczeniu na język polski oznacza “Zielone Piekło”. Taką moc udało się uzyskać dzięki instalacji doładowania ESS VT2-600.

Co więcej, interesująco prezentuje się również nowy bodykit, który obejmuje przedni spojler, nową klapę bagażnika, dyfuzor, cztery końcówki układu wydechowego i charakterystyczne zielone elementy. Całość stoi na czarnych 18-calowych felgach HRE Monoblocks z oponami firmy Nitto.

Za odpowiednie właściwości jezdne odpowiadało będzie zawieszenie od KW i układ hamulcowy firmy Brembo z tarczami 365 mm.

Czytaj dalej »